<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.0.4" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>twisted mind</title>
	<link>http://emila.kierzkowska.net</link>
	<description>say it proudly and loudly</description>
	<pubDate>Sat, 29 Mar 2008 12:11:04 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.0.4</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Frustracja i nic więcej czyli jak ONI to widzą.</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2007/10/04/frustracja-i-nic-wiecej-czyli-jak-oni-to-widza/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2007/10/04/frustracja-i-nic-wiecej-czyli-jak-oni-to-widza/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Oct 2007 20:30:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Prywatne</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2007/10/04/frustracja-i-nic-wiecej-czyli-jak-oni-to-widza/</guid>
		<description><![CDATA[
English version comming soon.

Przeprowadziłam właśnie niesamowicie frustrującą rozmowę. Od dawna nic tak bardzo mnie nie rozwścieczyło. Ale może po kolei&#8230;
Byłam na filmie Katyń w kinie. Podejrzewam, że większość uczniów liceów na nim była. A może to tylko mojej szkole tak zależało na tym, żeby uczniowie go obejrzeli. Nieistotne. Każdy kto słyszał o tragedii w Katyniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
<p>English version comming soon.
</p>
<hr /><p>Przeprowadziłam właśnie niesamowicie frustrującą rozmowę. Od dawna nic tak bardzo mnie nie rozwścieczyło. Ale może po kolei&#8230;<a id="more-63"></a></p>
<p>Byłam na filmie Katyń w kinie. Podejrzewam, że większość uczniów liceów na nim była. A może to tylko mojej szkole tak zależało na tym, żeby uczniowie go obejrzeli. Nieistotne. Każdy kto słyszał o tragedii w Katyniu wiedział co się tam wydarzyło. Każdy kto obejrzał film <strong>zdał sobie sprawę</strong> z tego co tam się wydarzyło. Reżyser nie bawił się w ukrywanie drastycznych scen i psychologiczne zagłębianie się w temat (przynajmniej takie odniosłam wrażenie). Dla niektórych film mógłby się wydać zbyt sterylny i płytki (bo takie opinie słyszałam), ale bez wątpienia samo pokazanie faktów było wystarczająco uderzające i prawdziwe.</p>
<p>Teraz mogę powrócić do rozmowy.<br />
Dyskusję tą przeprowadziłam z pewnym mieszkańcem Wielkiej Brytanii. Niech on sobie będzie anonimowy. Pewien.<br />
zaczęła się niewinnie. Od rozmów o tym jaki to który kraj jest. Aż padły z jego strony słowa:</p>
<blockquote><p>like you got taken over by germany?<br />
who saved your asses?<br />
was it england</p></blockquote>
<p>No i zawrzała we mnie krew. Jaka pomoc? Jakie ratowanie? Wszystkie powstania Polskie wykrwawiały się bez pomocy ze strony Anglii. Podczas wojny też jakoś się nie doczekaliśmy pomocy.</p>
<blockquote><p>think we was too busy defending our own country</p></blockquote>
<p>I tu wspomnienie o tych wszystkich momentach kiedy to Polacy pomagali w &#8220;nieswoich&#8221; bitwach. Monte Cassino. Znalazłam w angielskiej Wikipedii artykuł o bitwie pod Monte Cassino. Wpisałam w wyszukiwaniu słowo &#8220;polish&#8221;. Cały tekst zalał się żółtymi zaznaczeniami. Dość dużo razy wspominano w tym tekście o polskich dywizjonach i za każdym razem w kontekście &#8220;zasłużyli się&#8221;, &#8220;przynieśli chlubę Polsce&#8221;, &#8220;odnieśli sukces&#8221;.<br />
Druga moja myśli to był dywizjon 303. Nie jedyny przecież, ale ten najbardziej rozsławiony dywizjon polski walczący w Anglii.<br />
Proponuję zajrzeć tu: <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/No._303_Polish_Fighter_Squadron#Squadron_statistics">link</a></p>
<p>Wikipedia powie nam też, że:</p>
<blockquote><p>Kosciuszko Squadron is famous for claiming the highest number of enemy kills during the Battle of Britain of all fighter squadrons then in operation through September to October 1940</p></blockquote>
<p>Dobrze, więc oni nie pomogli, byli zbyt zajęci bronieniem swojego kraju kiedy my broniliśmy swojego i ich w nadziei, że w końcu poczują potrzebę odwdzięczenia się. Niech i tak będzie.</p>
<p>Ale padły słowa:</p>
<blockquote><p>polish people couldnt kill themselves<br />
which is a shame :P</p></blockquote>
<p>oraz</p>
<blockquote><p>
why didnt poland fight then :P<br />
like everyone else did</p>
<p>and kept crying to us for help<br />
each time<br />
why not ask the french<br />
or the spanish</p>
<p>hopefully<br />
russians will nuke poland</p></blockquote>
<p><em>Jeżeli ktoś nie wie co znaczy &#8220;nuke&#8221;: Miał na myśli po prostu użycie broni nuklearnej.</em></p>
<p>Źle zrobiłam. Starałam sie tłumaczyć. Starałam się opowiedzieć o wszystkim. O tym, z czego on sobie nie zdawał sprawy.<br />
Nie dotarło.<br />
Cała rozmowa zakończyła się kiedy powiedział:</p>
<blockquote><p>you people arent skilled at all<br />
thats why all the poles are in cleaning jobs here<br />
poland is full of losers lol</p>
<p>next time<br />
let germany take over<br />
let them kill u all<br />
and we wont help<br />
let u all use ur skills to fight</p>
<p>well<br />
what skills :P</p></blockquote>
<p>Bezsilność. To czułam. Jak przetłumaczyć takiemu tłukowi i imbecylowi, że nie wszystkiego uczono go na lekcjach historii? Jak mu powiedzieć, że Polska <strong>walczyła</strong>, a wręcz mówi się, ze to właśnie Polska uchroniła Europę od zalania komunizmem? Jak mu uświadomić, że Ci wszyscy ludzie byli jednostkami&#8230; żywymi jednostkami, które oddychały, miały rodziny, ambicje, plany na przyszłość, problemy, marzenia? To Stalin powiedział chyba, że milion to już tylko statystyka. Łatwiej opłakiwać kiedy cierpi jedna osoba bo wydaje się ona bliższa. Niewielu potrafi wczuć się w masę.<br />
Dla nich Polacy to naród który umierał. Siadał i dawał się zabijać. Tak wywnioskowałam już z kilku rozmów.<br />
<strong>Nikt nie wie dlaczego Polska miałaby być wielka.</strong> W końcu&#8230; Nie radziliśmy sobie.<br />
Teraz już wiem, że uczą nas innej historii. Dla nas Polacy są waleczni i silni. Dla nich jesteśmy bandą mrówek, która nie potrafiła się zorganizować.</p>
<p>Dlaczego Polacy nie potrafią pokazywać się z dobrej strony? Mówi się &#8220;polskie obozy koncentracyjne&#8221;. Mówi się, że to Polacy zabijali. Słyszałam już stwierdzenie, że Katyń to miejsce, w którym &#8220;Polscy oficerowie dokonali mordu&#8221;. Co się dzieje? Dlaczego zrobili z nas zbrodniarzy i jako tacy jesteśmy w świadomości wielu ludzi?</p>
<p>Polacy jeżdżą za granicę, pracują tam gdzie każdy Anglik by się wstydził, pozwalają sobie płacić śmieszne na tamte standardy pieniądze. Pozwalają im myśleć o nas w ten sposób.</p>
<p>Dla przeciętnego Brytyjczyka (bo przecież do Irlandii też jeździmy) Polak to złodziej. Polak to menel nocujący na dworcu. Polak to człowiek, który zmywa podłogi w McDonaldzie. Nie uważam, żeby jakakolwiek praca hańbiła, ale u nich nie ma takiego kultu pracy. Nie uczy się tego. Nikt tam nie brnie przez nudną jak flaki z olejem Orzeszkową.<br />
U nich jest za to praca, która się nie opłaca. Nie opłaca się, bo nawet świadczenia socjalne sa wyższe niż pensja. A Polak pójdzie do takiej pracy i będzie jeszcze z niej zadowolony.<br />
Nie kojarzymy się z wykwalifikowaną kadrą, wybitnymi programistami, dobrymi lekarzami, budowniczymi. </p>
<p>A ja się pytam dlaczego?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2007/10/04/frustracja-i-nic-wiecej-czyli-jak-oni-to-widza/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Marilyn Manson: Great Big White World</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2007/02/19/tlumaczenie-tlumaczenia-translation/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2007/02/19/tlumaczenie-tlumaczenia-translation/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Feb 2007 12:12:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Różne</category>
	<category>Tłumaczenia</category>
	<category>Kwiatki z google</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2007/02/19/tlumaczenie-tlumaczenia-translation/</guid>
		<description><![CDATA[Z wybranych: Ostatnio w google wyszukano mnie pod hasłami: &#8220;gdzie kupię viagrę&#8221; oraz &#8220;marilyn manson great big white world tłumaczenie&#8221;. O ile z viagrą nie pomogę&#8230; Pierwsze pytanie tak mnie rozczuliło, że postanowiłam zamieścić tłumaczenie piosenki. Google wie.

* * *




Marilyn Manson - Great Big White World




In space the stars are no nearer
They just glitter like [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z wybranych: Ostatnio w google wyszukano mnie pod hasłami: &#8220;gdzie kupię viagrę&#8221; oraz &#8220;marilyn manson great big white world tłumaczenie&#8221;. O ile z viagrą nie pomogę&#8230; Pierwsze pytanie tak mnie rozczuliło, że postanowiłam zamieścić tłumaczenie piosenki. Google wie.<a id="more-47"></a></p>
<p><center><br />
* * *</p>
<p></center></p>
<table>
<thead>
<tr>
<td><center><b>Marilyn Manson - Great Big White World</b></center></td>
</tr>
</thead>
<tbody>
<tr>
<td>In space the stars are no nearer<br />
They just glitter like a morgue<br />
And I dreamed I was a spaceman<br />
Burned like a moth in a flame<br />
And our world was so fucking gone</p>
<p>But Im not attached to your world<br />
Nothing heals and nothing grows</p>
<p>Because its a great big white world<br />
And we are drained of our colors<br />
We used to love ourselves,<br />
We used to love one another<br />
All my stitches itch<br />
My prescriptions low, I wish you<br />
Were queen<br />
Just for today<br />
In a world so white what else could I say?</p>
<p>And hell was so cold<br />
All the vases are so broken<br />
And the roses tear our hands all open<br />
Mother mary miscarry<br />
But we pray just like insects<br />
The world is so ugly now</p>
<p>Because its a great big white world<br />
And we are drained of our colors<br />
We used to love ourselves,<br />
We used to love one another<br />
All my stitches itch<br />
My prescriptions low, I wish you<br />
Were queen<br />
Just for today<br />
In a world so white what else could I say?</td>
<td>W kosmosie gwiazdy wcale nie są bliżej<br />
Tylko ślnią niczym kostnica<br />
A ja marzyłem by być astronautą<br />
Spalonym niczym ćma w płomieniu<br />
A nasz świat był tak k*** daleko</p>
<p>Ale nie jestem przywiązany do waszego świata<br />
Nic się nie leczy, nic nie rośnie</p>
<p>Bo to wspaniały wielki biały świat<br />
A my jesteśmy osuszeni z kolorów<br />
Kiedyś kochaliśmy siebie,<br />
Kiedyś kochaliśmy się nawzajem<br />
Wszystkie moje szwy swędzą<br />
Moje recepty, życzę<br />
Żebyś była królową<br />
Tylko dziś<br />
Co innego mogę powiedzieć w świecie tak białym?</p>
<p>A pieklo było takie zimne<br />
Wszystkie wazy potłuczone<br />
A róże rozdarły nasze ręce<br />
Mario matko poronienia<br />
A modlimy się jak owady<br />
Świat jest teraz taki brzydki</p>
<p>Bo to wspaniały wielki biały świat<br />
A my jesteśmy osuszeni z kolorów<br />
Kiedyś kochaliśmy siebie,<br />
Kiedyś kochaliśmy się nawzajem<br />
Wszystkie moje szwy swędzą<br />
Moje recepty, życzę<br />
Żebyś była królową<br />
Tylko dziś<br />
Co innego mogę powiedzieć w świecie tak białym?</td>
</tr>
</tbody>
</table>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2007/02/19/tlumaczenie-tlumaczenia-translation/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Teraz już wiem &#124; Now I know</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2006/12/13/teraz-juz-wiem-now-i-know/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2006/12/13/teraz-juz-wiem-now-i-know/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Dec 2006 22:02:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Prywatne</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2006/12/13/teraz-juz-wiem-now-i-know/</guid>
		<description><![CDATA[

For ages we&#8217;ve been learning that  google know everything. As always, even this time it haven&#8217;t disappointed. Typing phrase &#8220;answer to life the universe and everything&#8221; was enough to get to know secret of the universe. Google know it.
Here is wisdom. Let him that hath understanding count the number of the beast: for it [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
<p><center><img src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/56/Answer_to_Life.png" alt="Answer to life" /></center></p>
<p>For ages we&#8217;ve been learning that  <a href="http://www.google.com/">google</a> know everything. As always, even this time it haven&#8217;t disappointed. Typing phrase &#8220;<strong>answer to life the universe and everything</strong>&#8221; was enough to get to know secret of the universe. Google know it.</p>
<blockquote><p>Here is wisdom. Let him that hath understanding count the number of the beast: for it is the number of a man; and his number is forty two.</p></blockquote>
<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/The_Answer_to_Life,_the_Universe,_and_Everything">The Answer to Life, the Universe, and Everything</a>
</p>
<hr /><p>Przez lata nauczyliśmy się, że wyszukiwarka <a href="http://www.google.com/">google</a> wie wszystko. Tym razem też nie zawiodła. Wystarczyło wpisać frazę &#8220;<strong>answer to life the universe and everything</strong>&#8221; żeby poznać tajemnicę wszechświata. Google naprawdę wiedzą i to.</p>
<blockquote><p>&#8220;Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: czterdzieści dwa&#8221;</p></blockquote>
<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielkie_Pytanie_o_Życie%2C_Wszechświat_i_całą_resztę">Wielkie Pytanie o Życie, Wszechświat i całą resztę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2006/12/13/teraz-juz-wiem-now-i-know/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Bajka o Miłości i Szaleństwie &#124; Story about Love and Madness</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2006/12/11/bajka-o-milosci-i-szalenstwie-story-about-love-and-madness/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2006/12/11/bajka-o-milosci-i-szalenstwie-story-about-love-and-madness/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Dec 2006 16:13:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Cytatnik</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2006/12/11/bajka-o-milosci-i-szalenstwie-story-about-love-and-madness/</guid>
		<description><![CDATA[

They say that once all the human&#8217;s feelings and features met.
And this way: When Boredom yawned ostentatiouslyfor the third time, Madness, as always insanely wild, suggested:
- Let&#8217;s play hide and seek!
Intrygue, really intrigued, rised her eyebrows and Curiousity couldn&#8217;t help asking with typical for her interest:
- Hide and seek? And whet&#8217;s that?
- It&#8217;s a play [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
<p><center><img src="http://www.wixel.be/presspix/heart.jpg" alt="heart" style="width: 300px;" /></center></p>
<p>They say that once all the human&#8217;s feelings and features met.<br />
And this way: When Boredom yawned ostentatiouslyfor the third time, Madness, as always insanely wild, suggested:<br />
- Let&#8217;s play hide and seek!<br />
Intrygue, really intrigued, rised her eyebrows and Curiousity couldn&#8217;t help asking with typical for her interest:<br />
- Hide and seek? And whet&#8217;s that?<br />
- It&#8217;s a play - explained Madness lively - I cover my eyes and count slowly to milion. In the meantime you have to hide well and when I finish counting my task is to find you all. First one I find will take my place in the next turn.<br />
Excited Enthusiasm started to dance acompanied by Euphoria, Happiness jumped so cheerfully  that it managed to persuade Doubt to join in and even Apathy, who wasn&#8217;t ever interested in anything.<br />
However not everyone wanted to play with them.<br />
Truth prefered not to hide, so so everyone eventually revealed it.<br />
Pride said that this play was stupid, but what really bothered it was that the idea of the play wasn&#8217;t its.<br />
Whereas Cowardice didn&#8217;t want to risk losing.<br />
- One, two, three - Madness started to count.<br />
Lazyness hid first. It just layed on the first rock it came across.<br />
Belief flew to heaven and Envy hid in the shadow of triumph, who climbed unaided high onto the top of the highest tree.<br />
Generosity couldn&#8217;t find a place for itself for a long time because all the hiddings seemed ideal for friends to it: crystal-clear lake was the best place for the Beauty, hollow - just right for Timidity, butterfly&#8217;s wings was like created for Sensuality, blow of the wind turned out to be perfect for Freedom.<br />
Finally Generosity hid behind a sunbeam. Whereas Egoism found itself, as it thought, magnificent hiding: comfortable and airy, and what&#8217;s most important - especially for it.<br />
Lie hid on the bottom of the oceans or maybe it lied and hid behind the rainbow?<br />
Passion and Desire in the vortex of affection jumped straight into the volcano.<br />
Unfortunately i forgot where did Oblivion hide, but it&#8217;s not important i guess.<br />
When Madness said 999 999 Love still hadn&#8217;t hidden.<br />
In the last minute it found a savage garden with roses and hid in the rosebush.<br />
- Milion - Shouted Madness and started searching sprihtly.<br />
On the spot, of course, it found Lazyness lying a few steps away.<br />
Moment after that it heard Belief praying with God in heaven.<br />
In the rumble of volcano it could sense the presence of Passion and Desire.<br />
After that, by accident, it found Envy, what quickly led it to the hiding of Triumph.<br />
It didn&#8217;t have to look for Egoism at all because it run from his hiding himself as it turned out that he sat in the wasp seat.<br />
A bit tired of looking for everyone Madness sat for a while by the lake and this way it found Beauty.<br />
Even easier was finding Doubt, who unfortunately couldn&#8217;t decide behind which side of the fence it is best to hide.<br />
So everyone was found: trony płotu najlepiej się ukryć.<br />
W ten sposób wszyscy zostali znalezieni: Talent in herbes, Sadness - in the cave, and Oblivion&#8230; well, it had forgotten long time before that it was playing hide and seek.<br />
Only Love was missing.<br />
Madness looked behind evey tree, chceked every brook and even the peaks of mountains and it was just about to give up when it discovered small savage garden with roses.<br />
It started to shove away with a stick small twigs&#8230;<br />
And then everyone heard piercing scream of pain.<br />
A real misfortune happened!<br />
Thorns hurt Love in the eyes.<br />
Madness felt really sorry, it started to please, beg for forgivness and finally it promised to become the guide of its blind friend.<br />
And since this day, when they played hide and seek for the first time on the Earth, Love is blind and it&#8217;s always acompanied by Madness.</p>
<p><em>P.S. Gif, I added translation to the last post too.</em>
</p>
<hr /><p><center><img src="http://www.clipartspace.com/clipart/hearts/heart7.jpg" alt="heart" style="width: 100px;" /></center></p>
<p>Powiadają, że pewnego razu spotkały się na Ziemi wszystkie uczucia i cechy ludzkich istot.<br />
I tak: Gdy Znudzenie ostentacyjnie ziewnęło po raz trzeci, Szaleństwo, jak zwykle obłędnie dzikie, zaproponowało: - Pobawmy się w chowanego! <a id="more-42"></a><br />
Intryga, niezmiernie zaintrygowana, uniosła tylko lekko brwi, a Ciekawość, nie mogąc się powstrzymać, spytała z typowym dla siebie zainteresowaniem:<br />
- W chowanego? A co to takiego?<br />
- To zabawa - wyjaśniło żywo Szaleństwo - polegająca na tym, iż ja zakryję sobie oczy i powoli zacznę liczyć do miliona.<br />
W międzyczasie wy wszyscy dobrze się schowacie, a gdy skończę liczyć, moim zadaniem będzie was odnaleźć.<br />
Pierwsze z was, na którego kryjówkę trafię, zajmie moje miejsce w następnej kolejce.<br />
Podekscytowany Entuzjazm zaczął tańczyć w towarzystwie Euforii, Radość podskakiwała tak wesoło, iż udało się jej przekonać do gry Wątpliwość, a nawet Apatię, której nigdy niczym nie dało się zainteresować.<br />
Jednakże nie wszyscy chcieli się przyłączyć.<br />
Prawda wolała się nie chować, w końcu i tak zawsze ją odkrywano.<br />
Duma stwierdziła, że zabawa jest głupia, ale tak naprawdę w głębi duszy gryzło ją, iż pomysł wyszedł od kogo innego.<br />
Tchórzostwo z kolei nie chciało ryzykować.<br />
- Raz, dwa, trzy - zaczęło liczyć Szaleństwo.<br />
Najszybciej schowało się Lenistwo, osuwając się za pierwszy lepszy napotkany kamień.<br />
Wiara pofrunęła do nieba, a Zazdrość ukryła się w cieniu Triumfu, który z kolei wspiął się o własnych siłach hen!<br />
Na sam szczyt najwyższego drzewa.<br />
Wspaniałomyślność długo nie mogła znaleźć dla siebie odpowiedniego miejsca,<br />
gdyż wszystkie kryjówki wydawały się jej idealne dla przyjaciół: krystalicznie czyste jezioro było wymarzonym miejscem dla Piękności, dziupla - w sam raz dla Nieśmiałości, motyle skrzydła stworzono dla Zmysłowości, powiew wiatru okazał się natomiast najlepszy dla Wolności.<br />
W końcu Wspaniałomyślność schowała się za promyczkiem słońca.<br />
Z kolei Egoizm znalazł sobie, jak sądził, wspaniałe miejsce: wygodne i przewiewne, a co najważniejsze - przeznaczone tylko, tylko dla niego.<br />
Kłamstwo schowało się na dnie oceanów, a może skłamało i tak naprawdę ukryło się za tęczą? Pasja i Pożądanie w porywie gorących uczuć, wskoczyli w sam środek wulkanu.<br />
Niestety wyleciało mi z pamięci, gdzie skryło się Zapomnienie, lecz to przecież mało ważne.<br />
Gdy Szaleństwo liczyło dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć<br />
Miłość jeszcze nie zdołała znaleźć sobie odpowiedniego miejsca.<br />
W ostatniej chwili odkryła jednak zagajnik dzikich róż i schowała się wśród ich krzaczków.<br />
- Milion - krzyknęło na końcu Szaleństwo<br />
i dziarsko zabrało się do szukania.<br />
Od razu, rzecz jasna, odnalazło schowane parę kroków dalej Lenistwo.<br />
Chwilę potem usłyszało Wiarę rozmawiającą w niebie z Panem Bogiem.<br />
W ryku wulkanów wyczuło natomiast obecność Pasji i Pożądania.<br />
Następnie, przez przypadek, odnalazło Zazdrość, co szybko doprowadziło je do kryjówki Triumfu.<br />
Egoizmu nie trzeba było wcale szukać, gdyż jak z procy wyleciał ze swej kryjówki, kiedy okazało się, iż wpakował się w sam środek gniazda dzikich os.<br />
Trochę zmęczone szukaniem Szaleństwo przysiadło na chwilę nad stawem i w ten sposób znalazło Piękność.<br />
Jeszcze łatwiejsze okazało się odnalezienie Wątpliwości, która, niestety, nie potrafiła się zdecydować, z której strony płotu najlepiej się ukryć.<br />
W ten sposób wszyscy zostali znalezieni: Talent wśród świeżych ziół, Smutek - w przepastnej jaskini, a Zapomnienie&#8230; cóż, już dawno zapomniało, iż bawi się w chowanego.<br />
Do znalezienia pozostała tylko Miłość.<br />
Szaleństwo zaglądało za każde drzewko, sprawdzało w każdym strumyczku, a nawet na szczytach gór i już, już miało się poddać, gdy odkryło niewielki różany zagajnik.<br />
Patykiem zaczęło odgarniać gałązki&#8230;<br />
Wtem wszyscy usłyszeli przeraźliwy okrzyk bólu.<br />
Stało się prawdziwe nieszczęście!<br />
Różane kolce zraniły Miłość w oczy.<br />
Szaleństwu zrobiło się niezmiernie przykro, zaczęło prosić, błagać o przebaczenie, aż w końcu poprzysięgło zostać przewodnikiem ślepej z jego winy przyjaciółki.<br />
I to właśnie od tamtej pory, od czasu, gdy po raz pierwszy bawiono się na Ziemi w chowanego, Miłość jest ślepa i zawsze towarzyszy jej Szaleństwo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2006/12/11/bajka-o-milosci-i-szalenstwie-story-about-love-and-madness/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Mysza mysza mysza.</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2006/12/10/mysza-mysza-mysza/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2006/12/10/mysza-mysza-mysza/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Dec 2006 11:48:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Prywatne</category>
	<category>Wydarzenia</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2006/12/10/mysza-mysza-mysza/</guid>
		<description><![CDATA[
After a long time of toiling with my last &#8220;temporary&#8221; mice, finally I&#8217;ve got a mice of my dreams. 
What is so special about it?
Nothing and that&#8217;s it.
We entered the shop with good intentions.
- Laser mice&#8230;
- &#8230;Optical!
- &#8230;with nothing in it but two buttons and scroll. Nothing more. No addictional functions, no more buttons, nothng.
Salesman [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
<p>After a long time of toiling with my last &#8220;temporary&#8221; mice, finally I&#8217;ve got a mice of my dreams. </p>
<p>What is so special about it?<br />
Nothing and that&#8217;s it.</p>
<p>We entered the shop with good intentions.</p>
<blockquote><p>- Laser mice&#8230;<br />
- &#8230;Optical!<br />
- &#8230;with nothing in it but two buttons and scroll. Nothing more. No addictional functions, no more buttons, nothng.</p></blockquote>
<p>Salesman shows me mices with many knobs, buttons, weird tings and other cranks.</p>
<blockquote><p>- No, thank you. I want the most simple with two buttons and scroll only. With PS2 plug.<br />
- But this one has two buttons and the scroll&#8230;<br />
- &#8230;and many more&#8230; I want a normal one&#8230; black one.</p></blockquote>
<p>After long discussion and explaining a few more times what I need, eventually I&#8217;ve got what I wanted: <strong>sexy mice</strong>. It&#8217;s handy, stylish, elegant, it doesn&#8217;t jam. Sexy mice. And how cheap! Ha! You may admire!</p>
<p><center>A4Tech SWAP-3</center>
</p>
<hr /><p>Po długim czasie męczenia się z kulkową &#8220;tymczasową&#8221; myszą, wreszcie mam myszkę swoich marzeń. </p>
<p><center><img src="http://www.arest.pl/ph/2845/pelny.jpg" alt="mouse" /></center></p>
<p>Co w niej takiego cudownego?<br />
A nic właśnie. I o to mi chodziło.</p>
<p>Weszliśmy do sklepu w dobrej woli. </p>
<blockquote><p>- Poproszę myszkę laserową&#8230;<br />
- &#8230;Optyczną!<br />
- &#8230;w której jest tylko rolka i dwa przyciski. Żadnych bajerów, żadnych dodatkowych przycisków, nic.</p></blockquote>
<p>Sprzedawca wyciąga mi jakieś myszy z różnymi guziczkami, pykadełkami i innymi cudakami.</p>
<blockquote><p>- Nie, dziękuję. Ja poproszę najprostszą myszkę z dwoma przyciskami i rolką. Taką pod wejście PS2.<br />
- Ale ta ma dwa przyciski i rolkę.<br />
- &#8230;i dużo innych&#8230; Ja poproszę taką zwykłą&#8230; czarną.</p></blockquote>
<p><a id="more-41"></a></p>
<p><center><img src="http://i85.photobucket.com/albums/k50/eleeka/0067.jpg" alt="kokoart" /></center></p>
<p>Po długich rozmowach i wytłumaczeniu kolejne kilka razy,o co mi chodzi, w końcu mam, co chciałam: <strong>seksowną myszkę</strong>. Jest wygodna, elegancka, nie zacina się. Seksowna myszka. I jaka tania! Ha! Proszę podziwiać!</p>
<p><center>A4Tech SWAP-3</center></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2006/12/10/mysza-mysza-mysza/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Mamo zrozum!</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/24/mamo-zrozum/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/24/mamo-zrozum/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Nov 2006 16:50:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Prywatne</category>
	<category>Wydarzenia</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2006/11/24/mamo-zrozum/</guid>
		<description><![CDATA[
Accidently I got an invitation for a board games session to my beloved RPG-players.
Those who don&#8217;t know what RPG is should go to see in Wikipedia and not confess to ignorance.
&#8220;Boards&#8221; would go on from 8pm till 7 in the morning and&#8230; DAMN!
- I can&#8217;t come. They won&#8217;t let me.
- &#8230;?
- What do you think [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
<p>Accidently I got an invitation for a board games session to my beloved RPG-players.<br />
<em>Those who don&#8217;t know what <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Role-playing_game">RPG</a> is should go to see in <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Main_Page">Wikipedia</a> and not confess to ignorance.</em><br />
&#8220;Boards&#8221; would go on from 8pm till 7 in the morning and&#8230; DAMN!</p>
<p>- I can&#8217;t come. They won&#8217;t let me.<br />
- &#8230;?<br />
- What do you think I will say? &#8220;Mom I&#8217;m going to stay over at my mate who is a boy. We&#8217;re gonna play board games.&#8221;?!</p>
<hr /><p>Dostałam przypadkowo zaproszenie na sesję gier planszowych u moich ukochanych RPGowców.<br />
<em>Ci, którzy nie wiedzą co to <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gra_fabularna">RPG</a> powinni zajrzeć na <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_główna">Wikipedię</a> i nie przyznawać się w ogóle do ignorancji.</em><br />
&#8220;Planszówki&#8221; twrałyby od godziny 20.00 do 7.00 no i&#8230; ZGRZYT. </p>
<p><center><img src="http://cache.kotaku.com/gaming/fuzzy20sideddie-thumb.jpg" alt="kostka do RPG" /></center></p>
<p>- Nie pójdę, nie pozwolą mi.<br />
- &#8230;?<br />
- No co myślicie, ze powiem? &#8220;Mamo idę na noc do kolegi. Będziemy grać w gry planszowe&#8221;?!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/24/mamo-zrozum/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Rozmowy dzikich &#124; Talks of the savage</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/23/rozmowy-dzikich-savage-talks/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/23/rozmowy-dzikich-savage-talks/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Nov 2006 20:07:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Prywatne</category>
	<category>Wydarzenia</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2006/11/23/rozmowy-dzikich-savage-talks/</guid>
		<description><![CDATA[
Today I went with my mate to see the new play in our theatre but when we got there we got to know that cause of last tragedy in mine, where many people died, all the performances were cancelled.
Many other events were postponed &#8220;for the occasion&#8221;. And we started to think what we shouldn&#8217;t: &#8220;stupid [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
<p>Today I went with my mate to see the new play in our theatre but when we got there we got to know that cause of last tragedy in mine, where many people died, all the performances were cancelled.<br />
Many other events were postponed &#8220;for the occasion&#8221;. And we started to think what we shouldn&#8217;t: &#8220;stupid miners!&#8221;.<br />
As we were going back home we talked about life and stuff when in the centre of the town we saw kinda big group of people gathering rount the town map. Such crowd would be difficult to miss. It was late, dark, streets were empty and being honest, our town isn&#8217;t too popular place worth visiting so this couldn&#8217;t be tourists. And the view was unusual.</p>
<p>- What could they be doing here?<br />
- It really bothers me&#8230;<br />
- Demonstration?<br />
- Maybe we&#8217;ll ask?<br />
- Probably they are people thinking about miners.<br />
- &#8220;Excuse me, are you thinking about miners?&#8221;<br />
- Nah&#8230; They would stay by the pope&#8217;s monument&#8230; <em>(the thing took place near the pope&#8217;s monument)</em><br />
- I KNOW! It must be cartographers&#8217; convention!<br />
- You think there&#8217;s that many cartographers in our town?<br />
- Maybe it&#8217;s an international convention&#8230; Look, one of them is watching the map of our town. Probably thy are in a queue to this map.<br />
- It&#8217;s International Convention of Cartographers&#8230;<br />
- &#8230;who are thinking of miners.<br />
- What are they doing there?<br />
- Now i know! It&#8217;s International Convention of Underground Cartographers who are making a map of our chocolate mine thinking of miners!<br />
- Chocolate mine?<br />
- Well&#8230; There is one here&#8230; But don&#8217;t tell anyone&#8230; It&#8217;s a secret.</p>
<p><center>* * *</center></p>
<p>After that he walked me home. In the entrancehall there was a small mountain bike which my mom bought lately for my younger brother.</p>
<p>me: Oooo&#8230; A bike. Ain&#8217;t it cool?<br />
tomwys: Yeaaaa&#8230; But what do you need that small bike for?<br />
me: I will travel by it&#8230; to small places.
</p>
<hr /><p>Poszłam dzisiaj z kumplem na przedstawienie teatru S pod tytułem &#8220;Kopciuch&#8221;. Na miejscu jednak dowiedzieliśmy się, ze z powodu tragedii na śląsku spektakl został odwołany.<br />
Z wielu wydarzeń w mieście zrezygnowano &#8220;na okazję&#8221;. Do głowy przychodzi myśl, do której przyznawać się nie wypada: &#8220;głupi górnicy&#8221;.<br />
Wracając rozmawialiśmy sobie z kolegą o życiu i o rzeczach różnych <a id="more-37"></a>kiedy w środku miasta zauważyliśmy tłum ludzi gromadzący się w pobliżu mapy naszej pięknej miejscowości. Takie zbiorowisko było trudne do przeoczenia. Było późno, ciemno, ulice puste i co tu kryć, nasze miasto nie jest metropolią wartą zwiedzania więc widok wydał się niecodzienny.</p>
<p><center><img src="http://www.kr.media.pl/domowa/fotki/aga.gif" alt="uścisk" /></center></p>
<p>- Co oni mogą tu robić?<br />
- To mnie dręczy&#8230;<br />
- Manifestacja?<br />
- Może podejdziemy i zapytamy?<br />
- To pewnie ludzie myślący o górnikach.<br />
- &#8220;Przepraszam, czy wy myślicie o górnikach?&#8221;<br />
- To by stali przy pomniku papieża&#8230; <em>(rzecz działa się niedaleko pomnika papieża)</em><br />
- WIEM! To pewnie zjazd kartografów!<br />
- Myślisz, że u nas w mieście jest aż tylu kartografów?<br />
- Może to międzynarodowy zjazd&#8230; Zobacz, jeden ogląda mapę&#8230; Pewnie stoją w kolejce.<br />
- To Międzynarodowy Zjazd Kartografów&#8230;<br />
- &#8230;którzy myślą o górnikach.<br />
- Co oni tam robią?<br />
- Już wiem! To Międzynarodowy Zjazd Kartografów Podziemnych, którzy tworzą mapę naszych kopalni czekolady mysląc o górnikach!<br />
- Kopalnia czekolady?<br />
- No jest u nas&#8230; Ale nie mów nikomu&#8230; To sekret.</p>
<p><center>* * *</center></p>
<p>Po spacerze odprowadził mnie do domu. Na korytarzu stał rowerek górski wersja mini dla mojego młodszego brata.</p>
<p>ja: Oooo&#8230; Rower. Fajny?<br />
tomwys: Nooo&#8230; Ale po co ci taki mały rower?<br />
ja: Będę nim jeździć&#8230; w małe miejsca.</p>
<p><center><img src="http://static.flickr.com/74/211269995_b0c7ff0847.jpg" alt="mały rower little bike" /></center></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/23/rozmowy-dzikich-savage-talks/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Wyznania Gejszy &#124; Memoirs of a Geisha</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/19/wyznania-gejszy-memoirs-of-a-geisha/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/19/wyznania-gejszy-memoirs-of-a-geisha/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Nov 2006 19:26:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Prywatne</category>
	<category>Film</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2006/11/19/wyznania-gejszy-memoirs-of-a-geisha/</guid>
		<description><![CDATA[

After a long time I got back a movie I got from my ex-boyfriend and lended my mate a few months ago. I decided to watch it again.
Memoirs of a Geisha is a beautiful image of au pair in old days, geishas.
Geishas are not courtisanes and we are not wives, we sell our skills, not [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
<p><center><img src="http://image.guardian.co.uk/sys-images/Film/Pix/pictures/2005/11/29/2geisha3.jpg" alt="Memoirs of a geisha" /></center></p>
<p>After a long time I got back a movie I got from my ex-boyfriend and lended my mate a few months ago. I decided to watch it again.</p>
<p>Memoirs of a Geisha is a beautiful image of au pair in old days, geishas.</p>
<blockquote><p>Geishas are not courtisanes and we are not wives, we sell our skills, not our bodies. We creat a secret world, a place only of beauty. A very word &#8220;geisha&#8221; means artist and to be a geisha is to be judged as a moving work of art.</p></blockquote>
<p>In such way the movie describes geishas. Malicious ones would say that it&#8217;s an ellegant depiction of a prostitute and maybe they are right&#8230;<br />
These women unimaginably devoted themselves to the beauty, they made any sacrifices just to be seen as perfect, but which girl doesn&#8217;t do that nowadays?<br />
Being a geisha was to know how to sell onself really expensively, to be a master in dscusion, diplomat, to dance, play, sometimes sing, to have a lot of grace. And they learned all this in special schools.</p>
<p>The movie made me wonder&#8230; I heard so many times &#8220;you have to suffer to be beautiful&#8221;. This convincion has grown to much in our culture. How much men suffer to look attractive to a girl? In most cases, according to their principle &#8220;take me as I am&#8221;, they do nothing. Sad.</p>
<p><center><img src="http://www.cinematical.com/images/2005/12/geisha%20(2).jpg" alt="Memoirs of a geisha" /></center></p>
<p>And about the movie&#8230; Stunning views, beautiful music. First half is really good. Just the ending disappointed me, which turned out to be too banal and somehow made the whole movie more shallow.<br />
General impression: worth seeing for the pictures, but the plot is nothing special. With little hesitation I can recommend it.</p>
<ul>From the movie:</p>
<li><a href="http://static.flickr.com/20/68640740_1259d5cdd3_o.jpg" target=blank>Wallpaper 1</a></li>
<li><a href="http://i.jubii.dk/film/wallpapers/Memoirs%20of%20a%20Geisha/MemoirsOfAGei_04_1024.jpg">Wallpaper 2</a></li>
</ul>
<hr /><p><center><img src="http://i85.photobucket.com/albums/k50/eleeka/high_02.jpg" alt="Memoirs of a geisha" /></center></p>
<p>Wrócił do mnie po długim czasie film, który dostałam od byłego chłopaka, a pożyczyłam koleżance kilka miesięcy temu. Wieczorem postanowiłam go obejrzeć. </p>
<p>Wyznania Gejszy (w niektórych tłumaczeniach Wspomnienia Gejszy) to piękny obraz dawnego wizerunku gejszy, damy do towarzystwa.</p>
<blockquote><p>Gejsze nie sa kurtyzanami, ani nie żonami. Sprzedajemy nasze zdolności, nie nasze ciało. Stwarzamy inny sekretny świat, miejsce samego piękna. Słowo &#8220;gejsza&#8221; oznacza artystka, a być gejszą to być uważaną za żywe dzieło sztuki.</p></blockquote>
<p>Tak film opisuje gejsze. Złośliwi powiedzieliby, ze to eleganckie wydanie prostytutki i może właśnie złośliwi mają rację&#8230;<br />
Kobiety te niesamowicie poświęcały się by być pięknymi, ale czy w dzisiejszych czasach kobiety nie robią tego samego? Być gejszą to umieć drogo sprzedawać swoje wdzięki, być mistrzynią dyskusji, dyplomatką, umieć tańczyć grać, tańczyć, czasem śpiewać, mieć wiele gracji. A tego wszystkiego uczyły się w szkołach.<a id="more-35"></a></p>
<p>Film zmusił mnie do refleksji: Ile razy powtarzano &#8220;trzeba cierpieć dla urody&#8221;? Zdanie to już chyba za bardzo wrosło w naszą kulturę. Jak bardzo cierpią mężczyźni by podobać się kobietom? W większośći przypadków, w myśl zasady &#8220;bierz mnie takim jakim jestem&#8221;, wcale. Smutne.</p>
<p><center><a href="http://www.dreamworksfansite.com/geisha/gallery/image_four.jpg" target=blank><img src="http://i85.photobucket.com/albums/k50/eleeka/image_four.jpg" alt="memoirs of a geisha" /></a></center></p>
<p>Wracając do filmu&#8230; Zachwycające zdjęcia, piękna muzyka. Pierwsza połową &#8220;Wyznań Gejszy&#8221; ogląda się bardzo przyjemnie. Zawiodłam się tylko na zakończeniu, które okazało się zbyt banalne i jakby spłycało całe przesłanie filmu.<br />
Ogólne wrażenie: warto obejrzeć dla samego uroku ujęć, aczkolwiek fabuła nie powala. Z pewnym wahaniem polecam.</p>
<ul>Tapety z filmu:</p>
<li><a href="http://static.flickr.com/20/68640740_1259d5cdd3_o.jpg" target=blank>Wallpaper 1</a></li>
<li><a href="http://i.jubii.dk/film/wallpapers/Memoirs%20of%20a%20Geisha/MemoirsOfAGei_04_1024.jpg">Wallpaper 2</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/19/wyznania-gejszy-memoirs-of-a-geisha/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Walcząc z kablami &#124; Fighting with cables</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/06/walczac-z-kablami-fighting-with-cables/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/06/walczac-z-kablami-fighting-with-cables/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Nov 2006 20:30:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Prywatne</category>
	<category>Spostrzeżenia</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2006/11/06/walczac-z-kablami-fighting-with-cables/</guid>
		<description><![CDATA[
Broken strands are bad. Strands mended with the insulating tape are bad. Too short strands are bad. Workers - bad. Booo!

Skrętki przerwane są złe. Skrętki sklejane są złe. Skrętki za krótkie są złe. Robotnicy źli. Bu!



]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
<p>Broken strands are bad. Strands mended with the insulating tape are bad. Too short strands are bad. Workers - bad. Booo!
</p>
<hr /><p>Skrętki przerwane są złe. Skrętki sklejane są złe. Skrętki za krótkie są złe. Robotnicy źli. Bu!<br />
<center><br />
<img src="http://i85.photobucket.com/albums/k50/eleeka/cables.jpg" alt="kable" /><br />
</center></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2006/11/06/walczac-z-kablami-fighting-with-cables/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
		<item>
		<title>Mulimy</title>
		<link>http://emila.kierzkowska.net/2006/10/31/mulimy/</link>
		<comments>http://emila.kierzkowska.net/2006/10/31/mulimy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Oct 2006 16:05:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eleeka</dc:creator>
		
	<category>Prywatne</category>
	<category>Wydarzenia</category>
		<guid isPermaLink="false">http://emila.kierzkowska.net/2006/10/31/mulimy/</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma większego kataklizmu niż wolny internet w czasach łączożernych stron &#8220;z bajerem&#8221; robionych we flashu (strony we flashu są BE!)!
A ja właśnie męczę się z tym problemem. O moim internecie nie można już nawet powiedzieć, że wolno chodzi. On nie chodzi, on czołga się&#8230; PEŁZNIE!
Cóż mogę zrobić w takiej sytuacji? Pobawię się Flashem&#8230; Zrobimy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma większego kataklizmu niż wolny internet w czasach łączożernych stron &#8220;z bajerem&#8221; robionych we flashu (strony we flashu są <strong>BE</strong>!)!<br />
A ja właśnie męczę się z tym problemem. O moim internecie nie można już nawet powiedzieć, że wolno chodzi. On nie chodzi, on czołga się&#8230; PEŁZNIE!<br />
Cóż mogę zrobić w takiej sytuacji? Pobawię się Flashem&#8230; Zrobimy animowanego wujka Kamila&#8230; <a id="more-25"></a></p>
<p><center>* * *</center></p>
<p>Jako dopełnienie dzisiejszego postu rozmowa:</p>
<blockquote><p><strong>w. Kamil</strong> 0:29:16<br />
Czy można pokochać ślimaka? :D<br />
<strong>w. Kamil</strong> 0:29:26<br />
Kukulskiej sluchasz? :D<br />
<strong>eleeka</strong> 16:12:38<br />
Słuchałam dawno :D<br />
<strong>eleeka</strong> 16:12:45<br />
Miałam kasetę z Kukulską&#8230;<br />
<strong>eleeka</strong> 16:12:53<br />
I nie ma w tym nic dziwnego&#8230;<br />
<strong>eleeka</strong> 16:12:54<br />
Ale&#8230;<br />
<strong>eleeka</strong> 16:13:07<br />
Nurtujące jest&#8230; DLACZEGO TY TO ZNASZ?!</p>
<p><center>* * *</center></p>
<p><strong>w. Kamil</strong> 16:49:15<br />
bo ta kasete co mialas to pewnie moja byla :D<br />
<strong>eleeka</strong> 16:49:52<br />
Niemożliwe!<br />
<strong>eleeka</strong> 16:50:03<br />
Ja jeszcze pamiętam jaka okładka była :D<br />
<strong>eleeka</strong> 16:50:06<br />
Żółta :D<br />
<strong>eleeka </strong>16:50:19<br />
I znałam teksty na pamięć!</p>
<p><center>* * *</center></p>
<p><strong>eleeka</strong> 16:55:48<br />
Znam lepiej teksty = kaseta byla moja!<br />
<strong>w. Kamil</strong> 16:56:01<br />
byla<br />
<strong>w. Kamil</strong> 16:56:07<br />
po tym jak byla moja :D<br />
<strong>eleeka</strong> 16:56:23<br />
Nie&#8230; Była do tego czasu aż przestała być :D<br />
<strong>eleeka</strong> 16:56:31<br />
Zdematerializowała się teraz :D<br />
<strong>w. Kamil</strong> 16:56:53<br />
bo ty psuj jestes<br />
<strong>eleeka</strong> 16:57:09<br />
Nie&#8230; Ja nie powiedziałam, ze się popsuła<br />
<strong>eleeka</strong> 16:57:19<br />
Zdematerializowała się<br />
<strong>eleeka</strong> 16:57:28<br />
Czyli przestała istnieć w tym wymiarze<br />
<strong>w. Kamil</strong> 16:57:32<br />
dobra demaerializatorka jestes :D</p></blockquote>
<p><em>NOTE: Dowiedzieć się jak to naprawdę było z kasetą Natalii Kukulskiej&#8230;</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRSS>http://emila.kierzkowska.net/2006/10/31/mulimy/feed/</wfw:commentRSS>
		</item>
	</channel>
</rss>
