Mulimy
Nie ma większego kataklizmu niż wolny internet w czasach łączożernych stron “z bajerem” robionych we flashu (strony we flashu są BE!)!
A ja właśnie męczę się z tym problemem. O moim internecie nie można już nawet powiedzieć, że wolno chodzi. On nie chodzi, on czołga się… PEŁZNIE!
Cóż mogę zrobić w takiej sytuacji? Pobawię się Flashem… Zrobimy animowanego wujka Kamila…
Jako dopełnienie dzisiejszego postu rozmowa:
w. Kamil 0:29:16
Czy można pokochać ślimaka? :D
w. Kamil 0:29:26
Kukulskiej sluchasz? :D
eleeka 16:12:38
Słuchałam dawno :D
eleeka 16:12:45
Miałam kasetę z Kukulską…
eleeka 16:12:53
I nie ma w tym nic dziwnego…
eleeka 16:12:54
Ale…
eleeka 16:13:07
Nurtujące jest… DLACZEGO TY TO ZNASZ?!* * * w. Kamil 16:49:15
bo ta kasete co mialas to pewnie moja byla :D
eleeka 16:49:52
Niemożliwe!
eleeka 16:50:03
Ja jeszcze pamiętam jaka okładka była :D
eleeka 16:50:06
Żółta :D
eleeka 16:50:19
I znałam teksty na pamięć!* * * eleeka 16:55:48
Znam lepiej teksty = kaseta byla moja!
w. Kamil 16:56:01
byla
w. Kamil 16:56:07
po tym jak byla moja :D
eleeka 16:56:23
Nie… Była do tego czasu aż przestała być :D
eleeka 16:56:31
Zdematerializowała się teraz :D
w. Kamil 16:56:53
bo ty psuj jestes
eleeka 16:57:09
Nie… Ja nie powiedziałam, ze się popsuła
eleeka 16:57:19
Zdematerializowała się
eleeka 16:57:28
Czyli przestała istnieć w tym wymiarze
w. Kamil 16:57:32
dobra demaerializatorka jestes :D
NOTE: Dowiedzieć się jak to naprawdę było z kasetą Natalii Kukulskiej…
